Anna Jaworska
Twórczość plastyczna Güntera Grassa (fragm.)
Grass – twórca prac graficznych, rysunkowych i rzeźbiarskich, i Grass – powieściopisarz i poeta, wpisuje się, w sięgającą korzeniami starożytności, tradycję uprawiania sztuki przez artystów „podwójnych”, czasem „potrójnych”, tworzących w rozmaitych materiach artystycznych – poetów-malarzy, takich jak Gabriel Dante Rossetti, Michał Anioł, Wiliame Blake, Stanisław Wyspiański i Witkacy, którzy równorzędnie uprawiali obie te dziedziny sztuki, i takich, jak choćby Wiktor Hugo i Juliusz Słowacki, nie funkcjonujących w żaden sposób w tradycji historii sztuki, twórców, którzy zawsze bardziej byli literatami, i zapisani są tylko na kartach historii literatury.
Günter Grass wspomniał kiedyś, że najpierw maluje, a dopiero później ujmuje w słowa. Dziś rzadko pamięta się o tym, że działalność artystyczna na polu sztuki towarzyszyła od zawsze twórczości literackiej pisarza, który równolegle zajmował się rysunkiem, rzeźbą i grafiką. Urodzony w 1927 roku Grass uczęszczał w latach 1948-51 jako wolny słuchacz na zajęcia w Akademii Sztuk Pięknych w Dűsseldorfie, studiował również od 1953 roku rzeźbę w Berlinie. W latach 50. w Paryżu i Berlinie utrzymywał się głównie dzięki pracom rzeźbiarskim i graficznym. Wielokrotnie pytany o swoją aktywność plastyczną odpowiadał, że jest ona też dla niego rodzajem wytchnienia podczas tworzenia powieści, czymś, co powstaje niejako „na marginesie” i jest rodzajem zapisu, sporządzonej szybko notatki. Co ciekawe rysunkom i grafikom Grassa towarzyszy raczej pewien nadmiar niż szkicowy niedosyt, raczej dopracowanie niż niedokończenie. Szkice są niejednokrotnie skończonymi, zamkniętymi kompozycjami.
W swoich pracach plastycznych Grass pozostaje pisarzem konstruującym narrację literacką. Montuje fabuły związane bezpośrednio z wyobraźnią prozatorską, w której pojawiają się przedmioty uruchamiające zawsze pozaobrazową opowieść, najczęściej związaną z jakimś motywem poetyckim lub powieściowym. Stąd często pojawiające się porównania, zestawiania czy nawet utożsamienie postaci i przedmiotów z rysunków i grafik pisarza z bohaterami i figurami pojawiającymi się w jego powieściach. Zresztą sam pisarz w sposób jak najbardziej świadomy prowadzi niejednokrotnie grę z rozpoznawanymi w jego twórczości literackiej motywami, czyniąc z nich tematy swoich prac plastycznych, a nawet prowadzi nas dalej, kiedy tworzy portret choćby Davida, filmowego odtwórcy postaci chłopca z Blaszanego Bębenka.
W pracach Grassa pojawiają się przedmioty, często o przepoczwarzonych kształtach, zawsze niemal asymetryczne, w jakiś sposób zdeformowane, ale „uczłowieczone”. I odwrotnie postacie ludzkie często bywają w nich uprzedmiotowione, niepostrzeżenie przenikają się z formami zwierzęcymi i przedmiotami. W kształcie wielkiej ryby nagle rozpoznajemy wydzierającą się z jej wnętrza głowę mężczyzny, która utknęła zasklepiona w jej ciele. Ryba zyskuje męskość, a twarz mężczyzny zrasta się w jedno z jej zwierzęcym ciałem. W oku samego pisarza, w jednym z autoportretów, pojawia się inny, często występujący w tej twórczości motyw – muszla ślimaka, tu użyta dla wydobycia asymetrii rysów twarzy, potwierdzenia zwierzęcości i mięsistości oka, które ogląda kopulującą parę ślimaków. Jednocześnie formy ślimaczej muszli naznaczone są płciowością, stanowiącą również nieodłączny element twórczości plastycznej pisarza. Erotyka wdzierająca się do wewnątrz Grassowskich kompozycji, ujawnia się zarówno w obłych kształtach dwóch po prostu symetrycznie rozmieszczonych, rozwarstwionych główek cebuli, jak i w wyolbrzymionym biuście, wewnątrz którego uwiązł w innym z autoportretów sam pisarz. Czasem jej bardzo dobitna obecność dominuje, innym razem pojawia się w subtelnie tylko zarysowanym lub podkreślonym fragmencie innej formy, skrywając się wstydliwie w czapce kuchcika czy w małżowinie ucha.
Twórczość plastyczna pisarza powstaje jednakże gdzieś obok współczesnych działań artystycznych, jest jeszcze taka, jak przed odkryciem płaszczyzny malarskiej przez Maurice’a Denis, przed narodzinami kryzysu reprezentacji w sztukach plastycznych (i nie tylko w nich), przed narodzeniem się sztuki abstrakcyjnej, malarstwa niefiguratywnego, bezprzedmiotowego. Silnie obecna w pracach plastycznych Grassa figuratywność i jej związanie z przedmiotowością form, zaskakuje w obliczu sztuki, tworzonej po doświadczeniach wojny i totalitaryzmu, kiedy jedną z możliwości ucieczki, ale i formą sprzeciwu wobec figuratywności sztuki totalitarnej i geometrycznych eksperymentów awangardy z początku wieku, okazał się informel, malarstwo nieprzedstawiające, ekspresyjny abstrakcjonizm, taszyzm, malarstwo gestu. Leszek Szaruga, w szkicu poświęconym faszyzmowi w powieściach Grassa, podkreśla już w samym zakończeniu, że odmowa uczestnictwa w autorytarnej kulturze „ładu i porządku” „wyabsolutnionego państwa” oznacza w tym przypadku „wierność wartościom kultury” . Wierność kulturze realizowana jest natomiast przez nieustające odwoływanie się do tradycji sztuki o niezbywalnej i ponadczasowej wartości, która ufundowana jest na klasycznym kanonie i dobrze ukonstytuowana w historii sztuki.